RMF Polski Hip Hop. Off Radio Kraków. Radiofonia FM 100.5. Radio Nowinki. Radio odZEW. Rockserwis.FM. Slonskie Radio Hitmix. View all 90 stations.
Polskie rap płyty na propsie! - MC Grzegorz Pudzianowskihttp://www.ceneo.pl/Plyty_muzyczne;szKoszulki - http://www.koszulka.tv/shops/161-mc-ghttps://ww
POLSKI HIP-HOP NOWOŚCI 2016! POLSKI HIP-HOP NOWOŚCI 2016!Utwory wykorzystane w filmiku:Ebro - "Moje anioły nienawidzą"Ebro - "Lecę tam"http://youtube.com/use
Film dokumentalny "Polski Hip-Hop" to film o początkach tej muzyki w Polsce, o ludziach, którzy ją zaczynali wtedy tworzyć, o pasji i niejednokrotnie poświęc
On August 9, Rick Ross squashed his beef with 50 Cent. On August 11, the XXL 2020 Freshman Class was revealed, in which rappers Polo G, Lil Tjay, Jack Harlow, Baby Keem, Lil Keed, Calboy, Fivio Foreign, Latto, NLE Choppa, 24kGoldn, Rod Wave, and Chika.
Play POLSKI HIP-HOP! and discover followers on SoundCloud | Stream tracks, albums, playlists on desktop and mobile.
dXgzFeu. wst pisze: ↑02 maja 2020, 1:49 Kim takim był Zioło, że jego śmierć miałaby wpłynąć na to, że rok jego śmierci jest najgorszym rokiem w historii polskiego rapu? Zioło dalej jest jednym z moich ulubionych raperów, zawsze się nim jarałem, jeszcze jego samobójstwo było w złym momencie w moim życiu, dlatego z takich negatywnych zjawisk z polskiego rapu, które ja poczułem, to chyba jedyne. Tak to szczerze mówiąc ciężko by mi było rozróżniać lata, żeby jedne były lepsze lub gorsze, zwykle i tak mi się podoba po kilka płyt. SWN pisze: ↑02 maja 2020, 2:13 Wspomniane 2010-2014 były dla mnie z powyższych powodów mega wkurwiające, a te irytującą przewózkę chudych protonewschoolowców jeszcze nieśmiało patrzących na designerskie ciuchy i uprawiających najnudniejsze (i najbezsensowniejsze) bragga na świecie niech podsumuje ten numer: Okey, tylko, że napisałeś: SWN pisze: ↑01 maja 2020, 19:04 -totalna chujoza pod względem płyt, większość ówczesnej topki w slizgerach dziś błąkałaby się w drugich dziesiątkach A dobrych płyt w mojej opinii powstało wtedy wiele, chociaż faktycznie mocno uniwersalnych, a przecież wiele nie wymieniłem, które mi się podobały (na przykład Wilk Chodnikowy, ZMNH, Bonsoul, Art Brut), jak i takich, które mi się nie podobały, ale to kwestia chyba bardziej mojego gustu(chociażby Wszystko z dymem, Kartagina, Lepszego życia diler, Takie rzeczy), a były wysoko cenione. Ja jednak nie uważam tego za "totalną chujozę pod względem płyt". Nie wiem, może jakbyś wymienił tą listę za 2015-2018, to bym zmienił zdanie(w sumie jakbyś zrobił to chętnie bym ją przeczytał, cały czas szukam czegoś do słuchania).
Raper, biznesmen, zawodnik MMA, filozof... Po prostu Bonus BGC - człowiek, który sam wyrządził sobie ogromną krzywdę za sprawą udziału w programie Pakola. Po tym wydarzeniu machina ruszyła, a reprezentant "Łazarskiego rejonu" w miarę upływu czasu stawał się coraz mniej zabawnym, internetowym memem. Kiedy już wyciszył swoją krótką, acz intensywną "karierę", słuchaczom pozostało spieranie się, czy poznaniak był w pełni władz umysłowych, gdy dostarczał postronnym codzienną dawkę mało wyrafinowanego humoru. Wszystko wskazuje na to, że nie. Zobacz sławny freestyle Bonusa "Na Łazarskim rejonie": Trzeba mieć naprawdę wielki talent, żeby wpisać się w grono wstydu dzięki zaledwie jednemu kawałkowi. Funky Filon do spóły z Kają Paschalską stworzyli potwora o nazwie "Mała Chinka". Ten utwór, sukcesywnie zresztą usuwany z internetu, jest zły na każdym możliwym poziomie i na miejscu jego autorów modlilibyśmy się o to, by słuchacze mieli krótką pamięć. Nic z tego - rok w rok ktoś przypomina o wyjątkowo nieudanym, azjatyckim epizodzie polskiego rapu. Zobacz klip "Mała Chinka": Dla wielu postać anonimowa, ale zarazem przykład tego, jak nie powinien wyglądać kobiecy rap. Nawijaczka związana z Ciemną Strefą wsławiła się tym, że upodobała sobie strzelanie do każdego, z kim miała na pieńku. Łatwiej więc policzyć dissy, które nagrała ( na Chadę, Anię czy niejakiego Boszko z Płocka), niż dobre utwory. Żeby jeszcze te pociski miały jakiś poziom - okej, lepiej rozliczać się w taki sposób, a nie szczypać się w mediach społecznościowych. Gabi rzucała jednak linijki takie jak "Sex i gangsterka to są rzeczy dwie, do których ty Boszko nie nadajesz się" czy "Kasa, kasa, będziesz za kasę ssała kutasa!". Komentarz jest zbędny. Posłuchaj dissu na Chadę: Kilka lat przed ironicznym zachwytem nad małoletnim Green Grenade'em, swoją obecność na mapie naszej sceny zaznaczył Kula. Co miał w repertuarze? Oczywiście dissy, chociażby na Omena, dziadka czy... hejterów. Tych ostatnich nie miał zresztą aż tak wielu, gdyż spora część odbiorców uznawała go za niegroźną ciekawostkę. Powiedzmy sobie jednak szczerze: jego internetowa przygoda powinna być przestrogą dla rodziców, które puszczają swoje dzieci samopas i nie kontrolują tego, co ich pociechy wyczyniają w alternatywnej rzeczywistości. Zobacz "Kula daje fula": "Żelipapą, papą, deselawi" i już wszystko staje się jasne. Lech Roch Pawlak pojawił się w czasach, gdy triumfy święciła neostrada, a na porządku dziennym były zwroty takie jak " Słowem - prehistoria, którą pamiętają tylko ci urodzeni najpóźniej we wczesnych latach 90. Polsko-francuska liryka i wersy tak bardzo od czapy, jak tylko się da, sprawiły, iż LRP zebrał znaczące grono obserwatorów swoich poczynań. Był zresztą do tego stopnia przekonany o sile swojej dawnej, zakurzonej społeczności, że jeszcze w 2012 roku nagrał zwrotkę na konkurs firmy UrbanCity. Reanimowanie trupa okazało się jednak niemożliwe. Zobacz freestyle Lecha Rocha Pawlaka: Najpierw wyobraźcie sobie wszystkie najgorsze cechy, jakie może posiadać dziennikarz muzyczny. Potem skonfrontujcie je z Pakolem, który je wszystkie uosabia. Chamstwo, buta, brak szacunku do artystów i agresja - do wyboru, do koloru, co kto lubi. Najbardziej pamiętna rozmowa? Zapewne ta ze wspomnianym już Bonusem BGC, podczas której ilość wódki we krwi Witczaka przekroczyła dopuszczalną normę, a w rezultacie doprowadziła do oddania uprzednio zjedzonego obiadu. Skok na sławę i kasę może skończyć się spektakularnym rąbnięciem głową o bruk. Przekonał się o tym Pikej, który chciał zostać liczącą się postacią w rapgrze, a skończył jako maskotka dla gawiedzi spragnionej taniego humoru. Mniej utalentowany z klanu Kukulskich (tak, tych Kukulskich) zainwestował spore pieniądze w projekt o nazwie "gwiazda", a i tak zostanie zapamiętany z niebieskiego dresu, wyczekiwania na 50 Centa i maksymalnie okropnego "Raise Ya Cup". Posłuchaj "Raise Ya Cup": W rapie, jak w każdym innym gatunku muzycznym, jest miejsce na uśmiech i szyderkę. Zabawowe postrzeganie muzyki powinno jednak odznaczać się dużymi umiejętnościami, klasą i inteligencję. Zważywszy na to, trudno poważnie traktować wynurzenia Sowy, który przebił się hitem w postaci "Dziś w klubie będzie Bang", chętnie nuconym przez środowisko rapowe. Teraz przed kędzierzynianinem trudne zadanie - musi udowodnić, że parodia to nie jedyna rzecz, jaką może zaoferować. Posłuchaj "Dziś w klubie będzie Bang": Ktoś tu zwęszył okazję na łatwy zarobek, bo jak inaczej określić kolejne, coraz bardziej żenujące i obliczone na zwrócenie na siebie uwagi "dokonania" duetu Tiger i Kobra? Trudno uwierzyć, że nie jest to zaplanowana akcja, mająca na celu zgarnięcie pieniędzy z wyświetleń w serwisie YT. Jeśli jednak wszystko robione jest z pełną świadomością i powagą, to wypadałoby się załamać nad poziomem tej dwójki. Patologia czystej wody. W tym zestawieniu nie mogło zabraknąć Waszki G, czyli duchowego ojca założyciela "Beki z rapsów". Uliczne zacięcie, groźne miny chowane pod nie mniej groźnymi kominiarkami i fury. Inowrocławianin jest autorem kilku utworów na czele z niezapomnianym przebojem "Życie ostre jak maczeta", który zna naprawdę każdy. Nic dodać, nic ująć. Zobacz klip "Życie ostre jak maczeta":
Tym razem za hip-hopowe klasyki zabrali się przedstawiciele młodego pokolenia polskiej sceny muzycznej. W 2015 roku to był HIT. Polski hip hop w wykonaniu gwiazd estrady, takich jak Krystyna Prońko, Ewa Bem, Andrzej Dąbrowski czy śp. Zbyszek Wodecki okazał się być wyśmienitym, międzypokoleniowym miksem muzycznym i strzałem w dziesiątkę. Zobacz także Quidditch zmieni nazwę, ponieważ Rowling jest transfobką Hip-hop na ekrany. „Zadra” wystartuje na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Córka Eminema, Hailie Jade, wspomina dorastanie przy sławnym ojcu Teraz projekt Albo Inaczej zaprezentuje swoją drugą odsłonę. Tym razem do robienia wariacji na temat polskich rapsów zaproszono przedstawicieli młodego pokolenia – Fismolla i Monikę Borzym. Kogo jeszcze? Tego dowiemy się zapewne niedługo, bowiem płyta Albo Inaczej 2 pojawi się w sklepach na wiosnę! Ale to nie koniec dobrych wiadomości! Świeżutkich kawałków z Albo Inaczej 2 będzie można przedpremierowo usłyszeć na żywo podczas Enea Spring Break 2018! 21 kwietnia, obok wspomnianej dwójki i kilkuosobowego bandu pod kierownictwem Mariusza Obijalskiego, wystąpią też Ten Typ Mes i Emil Blef (Flexxip), a także znany z pierwszej odsłony Albo Inaczej – Andrzej Dąbrowski (obchodzący w tym roku sześćdziesięciolecie działalności artystycznej!). To na 100%, ale niewykluczone, że do tego zacnego towarzystwa dołączą inni artyści zaproszeni do współpracy przy Albo Inaczej 2. Tak czy inaczej – trzeba tam być i tego posłuchać! Tym razem za hip-hopowe klasyki zabrali się przedstawiciele młodego pokolenia polskiej sceny muzycznej. W 2015 roku to był HIT. Polski hip hop w wykonaniu gwiazd estrady, takich jak Krystyna Prońko, Ewa Bem, Andrzej Dąbrowski czy śp. Zbyszek Wodecki okazał się być wyśmienitym, międzypokoleniowym miksem muzycznym i strzałem w dziesiątkę. Zobacz także Quidditch zmieni nazwę, ponieważ […] Enea Spring Break Showcase Festival & Conference 95 PLN Polub na Facebooku: Nie przegap
najgorszy polski hip hop